Jak postępować z agresją u dziecka?
"Witam, mam 2,5 letniego synka. Jest strasznie nerwowy bo bije i gryzie wszystkich. Nie wiem jak to powstrzymać. Daję mu karę - siedzenie na łóżku. Daję mu klapsa. Nic nie pomaga, nie wiem już co mam robić." Julia
Niewielkie przejawy agresywnego zachowania można traktować jako normę u 2-3 latków. Ponadto agresja, przemoc, to obecnie niemal stały komponent życia codziennego w kontaktach międzyludzkich. Najważniejsze jest to, że jest Pani świadomą matką i zdaje sobie Pani sprawę z powagi problemu, stąd pytanie do eksperta. Postaram się, chociaż trochę przybliżyć problem. Aby odpowiedzieć na pytanie muszę pozwolić sobie na pewne uogólnienia, jednak do każdego przypadku przejawianej agresji, a w szczególności przez dzieci, należy podchodzić indywidualnie.
Około 2 roku życia zaczynają się uwidaczniać emocje dziecka, w tym złość, gniew, które mogą dawać o sobie znać w formie bicia i gryzienia, ponieważ dziecko w sposób słowny nie umie jeszcze wszystkiego wyjaśnić. Tego typu agresję można traktować jako instrumentalną, która wypływa z różnych przyczyn między innymi też z frustracji potrzeb. Im dłużej trwa takie zachowanie, tym trudniej je wygasić. Wychowanie dziecka byłoby zbyt łatwe, gdybyśmy oczekiwali, że jednorazowa interwencja wychowawcza przyniesie natychmiastowe efekty. Proces wychowawczy rozciąga się na lata. Dlatego tak dużo zależy od cierpliwości i konsekwencji. Nie jest to łatwe, bo to wymaga od nas dużo spokoju, akceptacji dziecka i tego, aby ono ciągle czuło, że jest kochane i otoczone miłością, pomimo takich zachowań. Może warto zrobić krótki "rachunek sumienia", a mianowicie, czy jest może Pani przemęczona? Jaka atmosfera panuje w rodzinie? Czy rodzice mają cierpliwość i jak sami reagują w trudnych sytuacjach. Warto się zastanowić, ponieważ, czy to nerwowości, czy też cierpliwości dziecko uczy się też poprzez naśladowanie dorosłych.
W tym wypadku klaps nie jest dobrą metodą, bo wzmacnia się agresję, uczy się, że silniejszy ma rację, zaburza więź emocjonalną, rodzi dodatkowe napięcia oraz dziecko czuje, że rodzic jest bezradny. Podobnie, jak u małych dzieci, tak również u dorosłych jedną z przyczyn agresji może być bezsilność czy bezradność. Dziecko szybko uczy się zachowań agresywnych, ponieważ są one skuteczne dla niego. Najczęściej zaczyna się od tego, że agresywnym zachowaniem coś osiągnęło i tym samym takie zachowanie zostało wzmocnione, czyli nauczyło się niepożądanego zachowania. Wynika, to z procesu uczenia się tzn., kiedy reaguję agresywnie to dostaję nagrodę (czyli to, co chcę.) Wobec tego w procesie oduczania zachowań agresywnych, dziecko nie może dostać tego czego chce po zachowaniu agresywnym. Aby reakcje agresywne wygasić to Ono musi nauczyć się, że zachowanie agresywne jest dla niego nieskuteczne.
Nie może Pani myśleć, że jest bezsilna, ponieważ ma Pani wpływ na wychowanie dziecka, a także na samą siebie. Na pewno jest Pani dobra matką i poradzi sobie Pani na tyle, aby w dziecku nie wytworzyła się agresywna postawa poprzez jej wyuczenie się. Myślę, że bardzo dobrym sposobem jest stałe wzmacnianie zachowań pożądanych u dziecka poprzez np. częste zwracanie uwagi na malucha, przytulenie, zabawa z nim, gdy przejawia pozytywne zachowanie. Nieraz jest tak, że gdy mamy problem z dzieckiem, to zwracamy uwagę na niego tak często, gdy jest "niegrzeczne", że brakuje nam siły, aby zwracać uwagę wtedy , kiedy jest grzeczne, bo jesteśmy zadowoleni, że mamy trochę spokoju. A dziecko uczy się – "jestem z mamą, gdy się złoszczę, biję i gryzę", (w tym wypadku kontakt z mamą jest dla dziecka wzmocnieniem agresywnego zachowania). Gdy bije to najlepiej przytrzymać rączki i razem z nim przetrwać atak złości, a gdy minie wyjaśnić, że tak nie wolno, że to boli drugą osobę i jest jej przykro. Trzymać można tak długo aż dziecko zacznie swobodnie oddychać. Równomierny oddech jest podstawą do wyrównania emocji w ciele. Jeżeli w tym czasie my sami też będziemy prawidłowo oddychać to dziecku udzieli się nasz spokój.
Dziecko tak, jak i dorosły ma prawo czuć złość. Musi się tylko nauczyć, jak sobie z nią radzić, aby nie krzywdzić innych. Nie jestem zwolennikiem odseparowania dziecka w wieku do lat 3 np. do drugiego pokoju, ponieważ może poczuć się odrzucone i nie kochane, a tym samym frustracja potrzeb będzie większa. Sadzanie na łóżko, z którego dwulatek może swobodnie wstać też nie pomoże. A my mamy problem, bo on robi to co chce, a zastosowana metoda jest nieskuteczna. Chyba, że dysponujemy takim łóżkiem, że dziecko z niego nie wyjdzie, a my jesteśmy w zasięgu wzroku dziecka.
Należałoby też rozpoznać w jakich sytuacjach agresja występuje, jakie dziecko ma potrzeby. Pamiętać też należy o tym, że im więcej zakazów tym większy bunt, zwłaszcza u dzieci z dużą ciekawością poznawczą. Ważne jest też to, jakie bajki i programy telewizyjne dziecko ogląda. Oczywiście, należy wykluczyć bajki, które zawierają w sobie elementy agresji czy przemocy.
"Witam. Mam pytanie, co mam zrobić, jak młodsza 22 miesięczna córka bije i gryzie starszą 10 letnią córkę?" Zofia
W dużym skrócie postaram się odpowiedzieć, co może Pani zrobić w tej sytuacji. Polecam przeczytanie odpowiedzi na pytanie powyżej, z uwagi na to, że problem też jest o agresji. Przypuszczam także, że warto bardzo uważnie zaobserwować zabawę swoich córek. Młodsza może czuć się bezsilna wobec starszej i gryzienie jest próbą poradzenia sobie z trudną dla niej sytuacją lub też próbą wymuszenia czegoś na starszej siostrze. Ponadto w wieku 2 lat u dzieci pojawia się gryzienie, jako forma radzenia sobie w sytuacjach, kiedy dziecko odczuwa gniew. Może warto też zaobserwować, czy starsza córka też nie prowokuje w swój tylko znany sobie sposób młodszej do takiego zachowania, bo nauczyła się, że, wtedy ma korzyści dla siebie np. mama jej współczuje, a zła jest na tą młodszą lub, że nie musi się wtedy już nią zajmować. Zdolność do manipulacji może zachodzić jako proces nieświadomy u 10 letniego dziecka. Zazdrość i chęć rywalizacji między rodzeństwem o względy, uwagę i miłość rodziców jest częstym zjawiskiem wśród rodzeństwa.
Helena Zarzecka
Psycholog
http://zarzecka.net/








