Jak rozwijać sprawność manualną dziecka
Jedną z bardzo ważnych umiejętności jest sprawność manualna. Jej rozwój jest niezbędny między innymi w procesie nauki pisania. Warto więc zadbać o kształtowanie tej zdolności od najmłodszych lat.
Aby kształtować sprawność manualną dziecko musi ćwiczyć mięśnie, nie tylko nadgarstka, ale też mięśnie ramion i barku. Dobrze wyćwiczona ręka zaprocentuje ładnym pismem.
Ćwiczenia zaczynają się już od momentu, gdy dziecko potrafi utrzymać w rękach zabawkę. A nawet wcześniej: leżenie na brzuszku już kształtuje mięśnie barku. Ściskanie gumowych piłeczek, zabawek wspaniale zapoczątkują rozwój tej sprawności.
Świetnie sprawdzają się zabawy na dużym szarym papierze, gdy dziecko maluje samymi paluszkami. W ten sposób rozwija umiejętność czucia sygnałów dochodzących z własnych mięsni np. siłę nacisku. Rozwija wyobraźnie w dobieraniu kolorów. Nie ważne co namaluje, ważne jest to, że ćwiczy rączkę, a właściwie mięsnie ramion i grzbietu.
Następną zabawą sprawiającą dziecku radość, to oczywiście zabawy w piaskownicy.
Dobrze sprawdza się tez zabawa, gdy mama robi ciasto, a dziecko jest obok i może wyrabiać ciasto z mąki i wody. Mąka nie jest droga, dlatego warto poświęcić jej chociażby trochę po to, aby dziecko nabywało sprawności manualnej. Dodatkową zaletą tej zabawy jest oczywiście kontakt emocjonalny z mamą lub z tatą, jeżeli ten potrafi piec ciasta. Jest jeszcze jedna korzyść z tej zabawy – dziecko, po prostu uczy się nam pomagać.
Rodzice niechętnie dają dziecku plastelinę, bo potem trzeba ja sprzątać z różnych zakamarków, ale ważniejsza jest sprawność manualna niż idealny porządek w domu.
Ciekawym rozwiązaniem jest też ciastolina, tyle że trochę droższa od plasteliny. Oczywiście, że nie ważny jest efekt, ale to, że dziecko ćwiczy. Nie muszę chyba przypominać, że każdy wytwór dziecka należy pochwalić. Dla 4-5 latków wycinanie obojętnie czego, no może beż przesady bo znając fantazje i pomysłowość dzieci potnie nam wszystko w domu. Oczywiście w wycinaniu też nie chodzi o efekt, ale o ćwiczenia i rozwijanie sprawności manualnej - sprawia radość, a przy okazji ćwiczy rączkę.
Następnie można przejść do bardziej skomplikowanych ćwiczeń, tzn. rysowanie ołówkiem, kredką. Malowanie, czy kolorowanie tzw. kolorowanek jest tez dobre. Pamiętać, jednak należy, aby dziecko nie ściskało rączki, ale rozluźniało mięśnie. Ponieważ ściśnięte mięśnie bolą, powodują napięcie, a w efekcie rączka szybko się męczy. Aby dodatkowo rozwijała się motywacja, to każde ćwiczenie powinno być dla dziecka zabawą.
Życzę wspaniałych ćwiczeń.
Psycholog
mgr Helena Zarzecka
Domowy przepis na ciastolinę:
- 1 kg mąki (zwykłej pszennej)
- 5 łyżek soli
- woda
Ugniatamy mąkę, wodę i sól na jednolitą masę. Dodatkowo możemy dodać barwnik, aby urozmaić dziecku zabawę kolorami, nie jest to jednak konieczne. Z masy tej można lepić rożne kształty, ramki, pojemniczki itp. i utrwalić je susząc formę w piekarniku w 160-180 stopniach (trwa to kilka godzin, trzeba sprawdzać i uważać aby forma się nie spiekła) lub pozostawić do wyschnięcia (może to trwać nawet przeszło tydzień). Utwardzoną formę można pomalować farbkami, a po wyschnięciu pomalować lakierem - kolory będą żywsze. Pozostałą masę wkładamy do foliowego woreczka (szczelnie) i wkładamy do lodówki, w ten sposób masa będzie świeża.

