Rozstania z rodzicami

2009-08-05 15:41:19

Kiedy rodzi się dziecko rodzice są pełni szczęścia i radości z posiadania potomka. Jednakże kiedy z czasem natłok obowiązków staje się zbyt duży, z podobną radością oddają swe dziecko pod opiekę innych choćby na godzinę lub dwie. Z czasem rodzice muszą pogodzić pracę zawodową z wychowywaniem swej pociechy. Wówczas najczęściej jest potrzeba zapisania dziecka do przedszkola.

Tu pojawiają się w wielu przypadkach nie lada problemy, bowiem dziecko idące do przedszkola opuszcza na pewien czas w ciągu każdego dnia swoich rodziców i dom. Jest zupełnie same, wyłącznie pod pieką wychowawców z placówki oświatowej. Jeśli dziecko idzie do przedszkola po raz pierwszy to rozstanie z rodzicami może być, i zwykle jest, bardzo trudne. Więź pomiędzy rodzicami i dziećmi jest bardzo silna, nawet jeśli na pierwszy rzut oka tego nie widać.

Z drugiej strony rodzice wysyłający swoje pociechy do przedszkola również przeżywają rozstania z nimi. Nikt jakoś nie bierze pod uwagę, że to tylko kilka godzin w ciągu dnia i dziecko na pewno z czasem przyzwyczai się do uczęszczania do przedszkola, a nawet to polubi. Rzeczą naturalną jest, że rodzic martwi się, czy jego dziecku nie dzieje się krzywda, czy spożywa regularne posiłki i zachowuje się prawidłowo.

Dziecko z kolei inaczej postrzega problem rozstania z rodzicem. Jeśli jest to kilkuletni szkrab, to trudno zrozumieć mu, dlaczego nie może pozostać w domu z rodzicami, a musi iść do przedszkola? Boi się, że nie podoła obowiązkowi samodzielności. Miłość rodzicielska, a zwłaszcza nadopiekuńczość matki i ojca w stosunku do dziecka jest dla niego samego niekorzystna. Dziecko w przedszkolu powinno nauczyć się wykonywać wiele czynności samemu, jednakże początki bywają trudne. Pojawia się płacz, a nawet histeria. Dziecko dramatycznie prosi rodziców, aby nie kazali mu chodzić do przedszkola. Jeśli rodzic przystanie na takie prośby po jedno lub dwudniowym pobycie w przedszkolu, dziecko przez dłuższy czas nie będzie samodzielne. W dorosłym życiu może także oczekiwać później pomocy ze strony swojego otoczenia.

Jak widać, rozstania dzieci z rodzicami nie są łatwe dla żadnej ze stron. Rodzicom wydaje się, że przedszkole korzystnie wpłynie na dziecko, zdobędzie ono nowych przyjaciół i nauczy się praktycznych rzeczy, ale z drugiej strony obawiają się oni, całkiem słusznie, o bezpieczeństwo swej pociechy. Dziecko natomiast w pewnym sensie boi się świata, który jest poza jego domem, podwórkiem, boi się, że obcy mogą mu zrobić jakąkolwiek krzywdę. Obawia się też o to, że przerosną go obowiązki codzienne, które dotychczas wykonywali za niego wyłącznie rodzice. Aż trudno uwierzyć, ale kilkuletnie dzieci, a nawet nastolatki nie ubierają się same, nie przygotowują posiłków, albo nawet nie potrafią same zadbać o higienę osobistą. To przykre, ponieważ rodzice wyręczając dziecko we wszystkim robią mu krzywdę, która rzutuje na całe jego dorosłe życie.

Pytania do eksperta

Masz pytania dotyczące edukacji swojego dziecka? Napisz do nas, nasz ekspert odpowie na wszystkie Twoje pytania.

zadaj pytanie »

Prenumarata ZA DARMO

Okładka Magazynu SzkolnyStart.plZapisz się do naszego bezpłatnego newslettera, a otrzymasz prawo do darmowej, rocznej prenumeraty nowo powstającego czasopisma o tematyce przedszkolnej.